Orkan Xavery – mija 5 lat od wydarzenia

W dniach 5-7 grudnia 2013 roku przez obszar Północnej Europy przemieszczał się rozległy układ niskiego ciśnienia, który zakwalifikował się na miano orkanu z uwagi na długotrwałą prędkość wiatru, która przekroczyła 120 km/h w północno-zachodnim pasie Polski.

Niewątpliwie siła wiatru była na tyle duża, aby doszło do negatywnych skutków oddziaływania niniejszego zdarzenia. Przede wszystkim należy wspomnieć o licznych zerwanych dachach, liniach energetycznych oraz spustoszeniach wśród drzewostanu, jednak niestety nie to było najtragiczniejsze w skutkach i mimo, iż owy orkan był na wesoło nazwany „driftingiem Świętego Mikołaja”, to jednak zginęło 5 osób z kolei 80 zostało rannych. Przemieszczaniu się układu towarzyszyły śnieżyce z układami konwekcyjnymi. W wielu miejscach mieliśmy do czynienia z wyładowaniami atmosferycznymi. Zjawisko to obrazują poniższe mapy burzowe (źródło: www.lightningmaps.org)

Analizując rozkład ciśnienia atmosferycznego dla Bydgoszczy, można stwierdzić, że największy gradient ciśnienia atmosferycznego wystąpił w początkowej fazie przemieszczania się omawianego układu – podczas spadku ciśnienia. Minimalna wartość wyniosła 981,2 hPa po czym zaczęła jednostajnie wzrastać. Różnicę pomiędzy wartościami ciśnienia atmosferycznego w dniu 5-7 grudnia 2013 w Bydgoszczy (źródło danych: WIOŚ Bydgoszcz) na tle odstępów czasu (2,3,5,10, 15 h) prezentuje poniższa rycina, która jednoznacznie wskazuje na powyższe stwierdzenie o maksymalnym gradiencie ciśnienia atmosferycznego.

Na tle innych orkanów, jakie miały miejsce na obszarze Polski, orkan Xavery nie był aż tak głębokim układem, jak Kyrill, Andrea, Joachim i Emma. Spośród wymienionych najbardziej głębokim i jednocześnie gwałtownym okazał się Kyrill (Cyryl) o głębokości 966,2 hPa w Bydgoszczy i w tym przypadku najwyższe porywy wiatru wystąpiły po przejściu centrum orkanu, w trakcie wzrostu ciśnienia atmosferycznego. Orkan Xavery na tle innych układów prezentuje się następująco:

Orkan Xavery na filmach:

 

Współczesne narzędzia w postaci modeli numerycznych pozwalają na dokładną i długookresową analizę prognozowanych warunków meteorologicznych, dzięki czemu jesteśmy w stanie przewidzieć możliwą prędkość wiatru i ewentualne skutki silnych układów, które mogą przyjąć miano orkanu. W tym przypadku ważna jest świadomość ludzka, w jaki sposób należy się zachować podczas tego typów pogody, a także świadomość mediów. Niestety coraz częściej zdarza się, że niże o średniej lub niskiej sile są nazywane orkanami przez portale internetowe lub stacje telewizyjne, co wprowadza ludzi w panikę oraz pewnego rodzaju rozczarowanie („przecież wcale tak silne nie wiało!”). Co będzie w przypadku faktycznego zagrożenia? Warto odpowiedzieć sobie na to pytanie i korzystać z wiarygodnych źródeł informacyjnych.

Opracowanie: Małgorzata Telus-Woźnicka
Kujawsko-Pomorscy Łowcy Burz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *